Freelancer czy etatowiec?

Kim jest freelancer? Czy to szczęśliwiec, który nie musi nastawiać budzika, tylko pracuje wtedy, kiedy mu wygodnie? Czy może straceniec, bezskutecznie poszukujący stałej pracy? Przeczytaj nasz artykuł i dowiedz się, kiedy opłaca się pracować na własny rachunek.

Praca marzeń?Praca marzeń?

Zacznijmy od zdefiniowania, kim jest freelancer, czyli, innymi słowy, wolny strzelec. Każdy, kto pracuje na własny rachunek, wykonując wolny zawód, może nazwać siebie freelancerem. Graficy, programiści, tłumacze, copywriterzy, software developerzy, konsultanci/doradcy biznesowi, trenerzy, specjaliści do spraw marketingu i PR, fotografowie, IT administratorzy, specjaliści ds. SEO/SEM, oraz handlowcy, to zawody, w których statystycznie pracuje najwięcej samozatrudnionych. Nie muszą oni wstawać od poniedziałku do piątku o 6:00 rano, wbijać się w garnitur czy buty na obcasach, stać rano w korkach i przez 8 godzin znosić kaprysy szefa! Freelancer sam sobie jest prezesem i jedyne, czym musi się przejmować, to na czas wykonane zadanie. Podejmuje się realizacji konkretnego zadania dla firmy zewnętrznej i… do dzieła! Ale czy praca wolnego strzelca naprawdę jest taka różowa? Kiedy opłaca się pracować jako wolny strzelec, a kiedy lepiej jest wybrać pracę na etat?

Wolny strzelec – regulacje prawne

Praca na własny rachunek polega na prowadzeniu jednoosobowej działalności gospodarczej i pracy dla jednego lub kilku klientów. Osoba prowadząca własną działalność ma obowiązek zarejestrować się w Urzędzie Skarbowym, płacić ZUS i rozliczać się z podatków. Klient, czyli w kontekście etatu pracodawca, ma znacznie mniejsze obowiązki związane z rozliczaniem takiej osoby. Nie płaci za nią podatku dochodowego i składek ZUS, a także nie składa żadnych deklaracji. Co za tym idzie, koszty zleceniodawcy związane z samozatrudnionym są dużo niższe niż w przypadku osoby na etacie. Kwota brutto wpisywana na umowie o pracę to nie jest koszt, jaki ponosi pracodawca w związku z etatem. W rzeczywistości ten koszt jest dużo wyższy, gdyż składki ZUS dzielą się na te, które są finansowane przez pracownika i przez pracodawcę. Samozatrudniony sam odpowiada za prowadzenie księgowości swojej firmy, składanie deklaracji, opłacanie podatków i składek ZUS. Co więcej, może rozliczać w kosztach wydatki, które ponosi w celu uzyskania lub zachowania źródła przychodu, co daje o wiele większe możliwości niż w przypadku pracy na etat. W Polsce możliwe są takie formy samozatrudnienia jak: pozarolnicza działalność gospodarcza (jest to główna forma samozatrudnienia, której dotyczą powyżej podane przykłady), umowa zlecenia, umowa o dzieło oraz kontrakt menadżerski.

Jeśli chodzi o prace na umowę o dzieło, warto wspomnieć, że od Nowego Roku czekają nas duże zmiany. Obecnie zleceniobiorcy z racji tego, że mogą wybrać tytuł ubezpieczenia, wybierają najniższą podstawę i płacą niewielkie składki ZUS. Nawet jeśli umowa-zlecenie podlega ozusowaniu, to ubezpieczenia społeczne liczone są od wysokości ustalonego wynagrodzenia. A i to nie zawsze, gdyż wystarczy zawrzeć dwie umowy-zlecenia, a składki płacone są tylko od jednej. Po zmianach, od 1 stycznia 2016 r., składki będą jednak płacone co najmniej od wysokości 1850 zł (czyli minimalnego wynagrodzenia za pracę), nawet jeśli zleceniobiorca zarobi mniej. Na skutek obowiązku naliczenia składek ZUS zleceniobiorca mniej dostanie na rękę, a zleceniodawca dołoży do niego z własnych środków. Nadchodzące zmiany będą więc bardzo niekorzystne dla wszystkich i należy je wziąć pod uwagę rozważając pracę na własną rękę.Wady i zalety prowadzenia własnej działalności

Wady i zalety prowadzenia własnej działalności

Samozatrudnienie to zjawisko, które rozwija się w zastraszającym tempie. W dzisiejszych czasach, coraz więcej osób decyduje się na tę formę zatrudnienia. Bądźmy jednak szczerzy, praca na własną rękę nie jest jednak dla każdego.

Po pierwsze, praca na własny rachunek od samego początku wiąże się już z kosztami: ZUS-u, wynajmu, itd. Osoba, która otwiera działalność musi już więc być pewna, że będzie uzyskiwać dochody wystarczające na pokrycie tych opłat. O wiele łatwiej jest stać się bankrutem prowadząc własną działalność niż pracując na etacie. Po drugie, praca jako wolny strzelec wiąże się z o wiele większą odpowiedzialnością niż praca na etat, gdyż wszystko jest na głowie jednej osoby. Freelancer jest odpowiedzialny za rozwiązywanie różnych problemów (nie jest on tylko szeregowym pracownikiem, gdyż cały biznes jest w jego rękach). Takie sprawy jak wyposażenie biura (fotel, biurko, szafki, dekoracje do biura), zakup sprzętu (komputera wraz z akcesoriami, drukarki, skanera, smartfona, tableta, projektora), wydatki związane z samochodem (amortyzacja samochodu, paliwo, części zamienne, usługi serwisowe), czynsz, prąd, Internet czy też kursy i szkolenia związane z wykonywaną działalnością. Jeśli pracujesz na etat i np. zepsuje Ci się komputer, nie musisz go naprawiać, gdyż jesteś tylko pracownikiem odpowiedzialnym za swoją pracę, tzw. swoją „działkę”, i do Twoich obowiązków nie należy dbanie o to, aby wszystko w firmie przebiegało bez zarzutu. Natomiast, pracując jako wolny strzelec cały czas musisz trzymać rękę na pulsie i wszystkiego dopilnować osobiście.

Jak widzisz, praca jako wolny strzelec, nie jest taka prosta, wiąże się z dużą odpowiedzialnością, wymaga wszechstronności, samodyscypliny i ciężkiej pracy. To praca, która ma wiele wad, ale również zalet. O części zalet już wspomnieliśmy wyżej, ale nie o wszystkich. Główną zaletą, dla której większość osób decyduje się na podjęcie pracy jako freelancer są zarobki. Osoby, które są bardziej obrotne, pracując na własną rękę są w stanie zarobić 10 razy więcej niż na etacie. Przyjrzyjmy się, jak wygląda praca w przypadku tłumaczy – branży, w której większość pracujących stanowią freelancerzy.

TłumaczeTłumacze

Wśród tłumaczy pozycje in-house są bardzo rzadko spotykane, a jeśli nawet, to nie cieszą się one zbyt dużym zainteresowaniem, gdyż zarobki proponowane przez biura tłumaczeń są równe zarobkom, które osiąga się za dwa czy trzy większe tłumaczenia, które można wykonać w kilka dni. W związku z tym, wielu tłumaczy, ustnych i pisemnych, prowadzi własną działalność gospodarczą i rozlicza się z klientami za pomocą faktur, bądź też współpracują oni z biurami tłumaczeniowymi na umowę o dzieło. Tłumacze mają na tyle dobrze, że nie potrzebują wynajmować biura, gdyż mogą pracować zdalnie z domu. Jedyne czego tłumacz potrzebuje do pracy, to komputer i łącze internetowe.

 

Jeśli masz niepowtarzalne umiejętności i chcesz pracować dla siebie, praca jako wolny strzelec jest prawdopodobnie tym, czego szukasz! Potrzebujesz pieniędzy na rozpoczęcie działalności? Nie zastanawiaj się ani chwili i skorzystaj z naszych indywidualnych pożyczek online szytych na miarę każdego Klienta. Szybko, bez formalności i na bardzo korzystnych warunkach. Dzięki Zaimo, marzenia o własnej firmie przestaną być jedynie marzeniami.