Tradycyjna polska Wigilia

Tradycyjna-polska-WigiliaCoraz więcej Polaków stresuje się przed Świętami, głównie ze względu na korki i opóźnienia komunikacyjne. Z pewnością jednak część osób stresuje się także przygotowaniami do tradycyjnej wieczerzy Wigilijnej. Przygotowanie 12 potraw, choinki, prezentów i odpowiednie ozdobienia stołu wigilijsnego wymaga duże dtereminacji i energii. Jednakże nadal dla Polaków Święta Bożego Narodzenia to najbardziej wyczekiwany okres w ciągu roku, przede wszystkim dlatego, że jest to doskonała okazja do odpoczynku i spędzenia czasu z rodziną w miłej, świątecznej atmosferze.

Kolacja nie taka tania

W zeszłym roku statystyczny Polak wydał na przygotowanie tradycyjnej kolacji wigilijnej około 505 zł. Badanie przeprowadzone przez TNS POlska wykazało, że nadal wielu zna z ceni tradycję i pielęgnuję ją od lat. Niemal 82% ankietowanych nie wyboraża sobie Świąt Bożego Narodzenia bez karpia. Co ciekawa, karpie głównie zjadamy w święta, a ryba ta nie cieszy się tak dużym zainteresowanie w ciągu roku. Równie często zjadamy pierogi, np. z kapustą i grzybami oraz barszcz z uszkami ( niemal 70% ankietowanych). To, co może dziwić to fakt, iż coraz mniej osób decyduje się na przygotowanie kompotu z suszu, bo zaledwie 33%. To samo tyczy się zupy grzybowej. Zaledwie 29% osób przygotowuje świąteczną kutię, a 16% zjada tradycyjne kluski z makiem. Badanie przeprowadzone przez Ceneo dowiodło, że w 2012 roku Polacy planowali wydać na Święta w sumie około 1000 zł. W 2013 roku kwotę tą szacowano na 876 zł. Jak będzie w roku 2014? Według Deloitte i w tym roku przeciętna polska rodzina przeznaczy 1160 zł na realizację Świąt. Na wydatki składają się prezenty, które wylądują pod tradycyjną choinką, jak również produkty żywnościowe, które wylądują na naszych stołach. Kwoty te dzielą się niemal po równo, ponieważ na prezenty Polacy zamierzają wydać 575 zł.

Jak sfinansować Wigilię?

Niestety nadal wiele osób boryka się z problemem realizacji podstawowych potrzeb finansowych. Szczególnei w okresie świąt powinniśmy przyjrzeć się naszym domowym wydatkom, by móc racjonalnie zaplanować budżet świąteczny. Do lamusa odchodzi zasada „postaw się, a zastaw się“, co oznacza, że nie warto kupować nadmiar żywności, która zjadana jest na siłę lub wyrzucana do kosza. Wówczas warto wykalkulować, ile członkowie rodziny, czy znajomi będą w stanie skonsumować, dzięki czemu nie uszczuplimy zanadto naszego portfela, a jednocześnie nie zmarnujemy żywności. Zdarza się jednak, że nawet przy okrojonym budżecie, niektóre osoby nie są w stanie sfinansować świąt. Rozwiązaniem będzie pożyczka oferowana na przykład przez markę Zaimo.pl. Klient ma szansę aplikować nawet o 6000 zł na 12 rat spłaty zobowiązania. Okazuje się bowiem, że dla wielu jest to jedyna forma wsparcia finansowego, na jaką mogą liczyć w okresie Świąt Bożego Narodzenia.