Wakacje najmłodszych – z rodzicami czy bez?

Dzisiaj wreszcie stoimy u wrota najpiękniejszej pory roku – pełnej radosnych promyków słońca, beztroskiej zabawy, nadmorskich plaż, górskich wycieczek i wieczornych spacerów. Czas urlopu, komarów, olejków do opalania i szerokich uśmiechów na twarzach. Lato, moi mili, lato się zbliża!

O ile jednak dwa tygodnie urlopu zaplanować jest niezwykle łatwo, o tyle z dwoma miesiącami wolnego, które przysługują najmłodszym, jest już trochę trudniej. Możliwości jest dużo, trzeba jednak przede wszystkim zdecydować, czy wysłać dziecko na samodzielny wypoczynek, czy może jeszcze postawić na rodzinne wczasy. A może jedno i drugie?

Nadmorski kurort w rodzinnym gronie

Pierwszą opcją są wspólne, rodzinny wakacje za granicą. Oferta biur podróży jest niezwykle bogata. Można tam znaleźć propozycje wyjazdów do nadmorskich kurortów, w czasie których nad dziećmi czuwać będą profesjonalni animatorzy. Ich zadaniem jest organizowanie czasu wszystkim milusińskim zameldowanym w ośrodku. Wspólnie z nimi grają, śpiewają, tańczą, przygotowują przedstawienia teatralne, konkursy i zawody. W tym czasie rodzice mogą być spokojni – ich dzieci na pewno nie będą narzekać na nudę. Dużym plusem takiego rozwiązania jest międzynarodowe towarzystwo, goście takich ośrodków to często rodziny z różnych zakątków Europy czy świata. Spędzając czas z rówieśnikami z innych krajów, dzieciaki otwierają się na inne kultury. Wadą jest na pewno cena – tydzień takiej beztroskiej radości to koszt nawet kilku tysięcy złotych.

Za siedmioma górami – obóz zagraniczny

Jeśli zdecydujemy, że nasze dziecko jest już na tyle duże, by móc samodzielnie spędzić dwa wakacyjne tygodnie, warto zastanowić się nad wysłaniem pociechy na obóz zagraniczny. To niepowtarzalna okazja na to, by dziecko mogło samodzielnie poznać kraj, zwiedzać, bawić się i przeżyć niezapomnianą, zagraniczną przygodę. O jego bezpieczeństwo możemy być spokojni – każdy taki wyjazd odbywa się pod okiem wykwalifikowanej kadry z odpowiednimi uprawnieniami. Nie musi też mówić w obcym języku – uczestnikami takich wyjazdów są rówieśnicy z Polski. Niestety, ta opcja też nie należy do najtańszych. Taka przyjemność będzie kosztować rodziców ponad 2000zł za dziesięciodniowy wypoczynek.

Kolonijne przygody

wakacje-kolonie-obóz-dzieci-rodzice-wczasyInnym rozwiązaniem, które powinniśmy wziąć pod uwagę, jeśli boimy się wysłać nasze dziecko samo w zagraniczną podróż, są krajowe kolonie. Praktycznie wszystkie biura podróży mają w swojej ofercie kilkanaście różnych destynacji, podzielonych na tematyczne przygody. Możemy więc wysłać swoje dzieciaki w góry, na kolonie dla poszukiwaczy skarbów, nad może, na wypoczynek rodem z pirackiej łajby, czy nad jezioro, gdzie spędzą dwa tygodnie, bawiąc się w Harrego Pottera. Takie kolonie to świetna lekcja samodzielności, szansa na nowe przyjaźnie i niezapomnianą przygodę. Przygodę, która wprawdzie obciąży kieszenie rodziców, ale nie jest to już tak duża kwota. Koszt dwutygodniowych kolonii to minimum 1200zł.

Jest jeszcze jeden wakacyjny sposób na rozrywkę dla najmłodszych, który łączy w sobie rodzinną opiekę i szczyptę samodzielności – dzieciaki zawsze można podrzucić dziadkom na wieś. Świeże powietrze, nadzór czujnego babcinego oka i moc zabawy – gwarantowane!

Jeśli jednak, drodzy rodzice, chcecie połączyć obydwie opcje i zafundować swoim dzieciakom zarówno zagraniczny obóz, jak i wczasy z rodzicami, pamiętajcie, że pomóc może Wam w tym Zaimo. Szybka i tania pożyczka na wakacje sprawi, że i Wy i Wasze pociechy, będziecie mogli w pełni korzystać z uroków lata.