Wspólne mieszkanie a wydatki

Czy wspólne mieszkanie to większe wydatki?

Przeprowadzka do wspólnego mieszkania może bardzo łatwo się stać źródłem sprzeczek i stresów dla młodej pary. Jednak warto pamiętać, że w ogólnym rozrachunku finansowym mieszkanie razem jest bardziej opłacalne niż życie oddzielnie.

Oszczędności przy mieszkaniu razem

Ze względu na tak zwany malejący koszt krańcowy, na przykład wynajem (lub kredyt), ogrzewanie czy gotowanie, kosztują średnio mniej gdy podzieli się je na dwie osoby, niż gdy mieszka się samemu. Energia potrzebna na ugotowanie obiadu dla dwóch osób, zamiast dla jednej, jest tylko minimalnie droższa. Możemy założyć, że para będzie korzystać także z tych samych sprzętów AGD i RTV, w tym lodówki, pralki czy telewizora. Na przykład lodówka pracuje bez przerwy przez 525 600 minut w roku, tak samo dla jednej jak i dwóch osób. Przy mocy 70 wat będzie to 613,20 kWh. Cena za 1 kWh waha sie w taryfie G11 od 50 do 65 groszy. Przy takim zużyciu lodówka może nas więc kosztować ponad 398 zł rocznie. Do tego należy doliczyć koszty abonentów, światła, telewizji itp.

W kwestii zakupów, oszczędność przy mieszkaniu razem nie jest juz tak drastyczna, jednak nawet tu można znaleźć ciekawe rozwiązania. Przykładowo, przy większych zakupach bardzo często można liczyć na liczne zniżki, a przy podobnych gabarytach można łatwo ograniczyć ilość wyrzuconych produktów. Warto zbierać bony i gazetki promocyjne ulubionych sklepów – bardzo często pojawiają się tam ciekawe obniżki i promocje.

Wiele osób także zapomina o kosztach transportu i telekomunikacji – zakochana para po zamieszkaniu razem ogranicza wydatki na benzynę, czy bilety autobusowe, jak również koszty częstego dzwonienia do siebie i randek. Rzeczywiście, przy wyprowadzce od rodziców należy także doliczyć koszty spotykania się i kontaktowania z rodziną, jednak bardzo często w ogólnym rozrachunku jest to mniejsza suma niż przed przeprowadzką.

Kolejną, ważną oszczędnością jest czas – w końcu nastawienie prania dla dwóch osób zajmuje prawie tyle samo co dla jednej, podobnie jak sprzątanie czy płacenie rachunków. Przed przeprowadzką spędzanie ze sobą czasu poza domem wiąże się także z dodatkowa stratą czasu na przykład na dojazdy, którą można łatwo ograniczyć. Przykładowo jeśli dojazd na miejsce spotkania i powrót do domu dla każdej z osób zajmował godzinę, to przy średniej stawce godzinowej w Polsce to już „stracone” ok 30 zł brutto. Przy dwóch randkach na tydzień to na rok, jest to czas warty 3120 zł brutto, czyli ładną pensję.

Jak podzielić się wydatkami?

Mimo wielu argumentów przemawiających za mieszkaniem razem, dla wielu osób przeprowadzka staje się źródłem stresów i konfliktów właśnie ze względów finansowych. Przykładowo, przy różnych zarobkach para może zdecydować się na proporcjonalny podział wydatków do swoich wypłat. Niestety przy dużej różnicy, może się okazać, że osoba o większych zarobkach wydaje przy tym o wiele więcej niż mieszkając razem. Z drugiej strony, można także zdecydować się na równy podział wydatków – jednak wtedy osoba zarabiająca mniej może się znowu poczuć pokrzywdzona.

Niestety nie ma złotego rozwiązania na podział wydatków gdy mieszka się razem, jednak warto mieć na uwadze, że w ogólnym rozrachunku powinno być to lepszym rozwiązaniem dla każdego. Dlatego bardzo ważne jest ustalenie podziału obowiązków i wydatków od początku przeprowadzki, oraz późniejsza elastyczność w wprowadzaniu zmian.