Wzrost bezrobocia z początkiem roku: czy są powody do niepokoju?

Według danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny bezrobocie w Polsce wzrosło z początkiem 2015 roku, i osiągnęło z końcem stycznia poziom 12%.

Wzrost bezrobocia z początkiem roku: czy są powody do niepokoju?

To o pół punktu procentowego więcej niż z końcem grudnia i jest to trzeci z rzędu miesiąc kiedy stopa bezrobocia wzrasta (po wcześniejszych 9 miesiącach spadku).

Czy ta sytuacja może być powodem do niepokojów? Jakie są jej przyczyny? Jakie zawody zostały dotknięte? Kto nie powinien się martwić?

Specjalnie dla Ciebie przygotowaliśmy analizę aktualnej sytuacji, a także kilka cennych rad.

 

Zarys sytuacji

Z końcem stycznia 2015 roku w Urzędach pracy w Polsce było zarejestrowane 1 milion 919 tysięcy 500 osób jako bezrobotne. To o 94 tysiące osób więcej niż pod koniec grudnia 2014; Jest to trzeci z rzędu miesiąc kiedy bezrobocie rośnie. Z punktu widzenia krótkoterminowego, możemy zatem mówić o sytuacji wzrostu bezrobocia.

Poniższa tabela przedstawia stopę bezrobocia w Polsce w ostatnich 7 miesiącach:

 

lip 14 sie 14 wrz 14 paź 14 lis 14 gru 14 sty 15
11,9% 11,7% 11,5% 11,3% 11,4% 11,5% 12,0%

Dane: Główny Urząd Statystyczny..

Można zaobserwować zatem dynamikę zwiększania się procentu osób bezrobotnych, która na pierwszy rzut oka może być niepojąca.

Niemniej jednak, należy spojrzeć na sytuację szerzej. Jeśli porównamy dane ze stycznia 2015 z danymi dla tego samego miesiąca w roku ubiegłym, osób bezrobotnych jest obecnie o 341 tysięcy mniej.

Tym samym, jeśli spojrzymy na sytuacje w szerszym okresie, jej obraz jest już znacznie mniej pesymistyczny.

Co więcej, poziom bezrobocia rzędu 12%, mając na uwadze dane statystyczne z ostatnich pięciu lat, to wynik poniżej średniej. Dodatkowo, gdyby popatrzeć na dane tylko z miesiąca stycznia, ostatnio poziom niższy niż obecny był 6 lat temu.

Poniższy wykres przedstawia poziom stopy bezrobocia w ujęciu miesięcznym, od roku 2004, do chwili obecnej.

wykres

Dane: Główny Urząd Statystyczny.

Wykres ten wyraźnie pokazuje, że obecny poziom bezrobocia jest na średnim poziomie zbliżonym do ostatnich lat, a także, że istnieje tendencja do wzrostu bezrobocia okresowo z początkiem roku.

Czy są powody do niepokoju?

Wzrost bezrobocia z początkiem roku, to tendencja jak najbardziej normalna, powtarzająca się w ostatnich latach regularnie. Główne przyczyny takiej sytuacji są następujące:Czy są powody do niepokoju?

Wiele umów na czas określony kończy się z dniem 31 grudnia. Zwłaszcza w przypadku umów stażowych, praktyk, czy umów rocznych;

  • Styczeń to miesiąc najchłodniejszy wśród miesięcy zimowych i w tym właśnie miesiącu wstrzymywane są liczne prace budowlane i remontowe.
  • W sezonie zimowym wstrzymywane są prace w rolnictwie i sadownictwie. To być wyjaśnieniem dla wzrostu stopy bezrobocia w ciągu ostatnich trzech miesięcy.

Prognozy analityków wskazują na to, że obecny wzrost bezrobocia jest zjawiskiem przejściowym, sezonowym, charakterystycznym dla początku roku. Nie ma zatem większych powodów do niepokoju, niemniej jednak zawsze warto śledzić uważnie aktualną sytuację i rynek pracy.

 

Jakie sektory zostały dotknięte wzrostem bezrobocia?

Osoby zatrudnione w poniższych sektorach były najbardziej narażone na stratę pracy w ostatnim okresie:

  • Budownictwo (ale jako, że zima jest w tym roku łagodna, powinno nastąpić od marca zmiana tendencji i wzrost zatrudnienia w tym sektorze);
  • Rolnictwo, sadownictwo i leśnictwo (z dwóch powodów: sezon zimowy oraz ogólna tendencja spadku zatrudnienia w tych sektorach);

Energetyka (w ostatnich latach odnotowuje się ogólną tendencję spadku zatrudnienia w tym sektorze).

 

Kto może być spokojny?Kto może być spokojny?

Spójrzmy na drugi biegun, czyli na zawody, które mogą być całkowicie spokojne o pracę w najbliższych latach. Poniższe profile powinny bez problemu znaleźć zatrudnienie:

  • Informatycy i specjaliści od telekomunikacji;

Specjaliści od produkcji przemysłowej i przetwórstwa spożywczego;

 

Prognoza na przyszłość

Według prognoz analityków, bezrobocie w Polsce powinno spaść na koniec bieżącego roku do poziomu około 10-11%. Natomiast założenie rządu z ustawy budżetowej są nieco mniej optymistyczne i przewidują poziom 11,8%. Tak czy inaczej, możemy się spodziewać poprawy sytuacji.

Gdy porównamy obecną sytuację w styczniu z tym samym miesiącem w latach ubiegłych, jest ona najlepsza od roku 2009, kiedy to stopa bezrobocia wynosiła 10,4%. W kolejnych latach stopa bezrobocia zawsze była powyżej 12%. Jest więc to też pewien sygnał poprawy sytuacji i argument dla optymistycznych prognoz.

Dodatkowo, rośnie poziom inwestycji, i firmy deklarują, iż zamierzają zatrudniać nowych pracowników. Nie ma sygnałów, które wskazywałyby na zagrożenie zwolnieniami i wzrostem bezrobocia w najbliższym okresie.

Oczywiście, inną kwestią są warunki pracy i wysokość pensji pracowników. W tym obszarze wciąż pozostaje w Polsce jeszcze bardzo wiele do zrobienia, aby osiągnąć europejskie standardy.

 

Jak aktywnie szukać pracy?

Jak obrazuje powyższa analiza, sytuację na rynku pracy w Polsce, pod względem wahania stopy bezrobocia, można uznać za optymistyczną. Wzrost bezrobocia z początkiem roku nie powinien być powodem do niepokoju. Jest raczej tendencją sezonową, chwilowym i przejściowym wzrostem.

Niemniej jednak, zawsze warto śledzić rynek pracy, i być na bieżąco ze zmianami na nim zachodzącymi, i wykazywać postawę aktywną, świadomą. Nawet mając stabilną pracę, warto rozglądać się, przeglądać bieżące oferty, porównywać, lub choćby możliwość do znalezienia się potencjalnemu pracodawcy.

Poniżej kilka rad, pomocnych aby stać się być osobą aktywną na rynku pracy:

  1. Jeśli nie masz pracy, korzystaj z usług i ofert Urzędu Pracy. Bądź przy tym aktywny, wykazuj inicjatywę;
  2. Jak aktywnie szukać pracy?
  3. Zawsze miej zaktualizowane CV, najlepiej również w wersji w języku angielskim (lub w innym języku, który dobrze znasz);
  4. Profile na portalach społecznościowo-zawodowych są świetnym narzędziem, aby móc dać się znaleźć potencjalnemu pracodawcy. Miej swój profil zaktualizowany i odwiedzaj portal od czasu do czasu;
  5. Nawet jeśli masz prace, przeglądaj bieżące oferty rynkowe, dla kandydatów o podobnym profilu do Twojego. Kto wie, może trafisz na bardziej atrakcyjną ofertę, korzystniejsze warunki. Warto być na bieżąco;
  6. Sprawdź jakie szkolenia, kursy, dodatkowe umiejętności są oczekiwane od kandydatów na stanowisku podobnym do Twojego. Każde doszkolenie się może dać Ci dodatkowy atut w przyszłości; przy zmianie lub szukaniu pracy;
  7. Utrzymuj kontakty z osobami, znajomymi z tej samej branży. Podpytuj o sytuacje u ich pracodawcy i możliwości. Koniec końców to rekomendacja przez innego pracownika, często jest najlepszą drogą do zatrudnia.
  8. W końcu, nie trzymaj się kurczowo tego co już masz, bo nieraz kto nie ryzykuje nie zyskuje. Oczywiście, zawsze w ramach rozsądku o realnej analizy sytuacji. Bądź czujny, aktywny, rozglądaj się. Nie bój się zmian.